
Windows Vista Business – 5 dni testów ;)
To może zacznę od początku… więc uprzedzając wszystkie pytania i spekulacje – Vista nie jest gotowa ( HA :D ameryki nie odkryłem – i nie miałem zamiaru ). Moje wszelkie testy które przeprowadzałem na Viście wynikły z mojego znudzenia XP’kiem. Cóż “słitaśny łyndołs” nie podołał moim wymaganiom. Czemu?
No więc raz jeszcze od początku – Instalacja… czekanie… standardowa procedura. Ściągnięcie ponad 60 uaktualnień + jakichś innych takich + SP1. Cóż Tu się zdziwiłem bo majkroszitowy pupil wcale się nie wykrzaczył ( tak jak miało to miejsce jakieś pół roku temu – w moim przypadku. Nawet builder 5 i stare gg 6,1 dają rade i czują się naprawdę dobrze).
Nic mu nie dolega – więc o co chodzi? – o wydajność w grach.
I tak zaczęły się pierwsze schody.
Fifa 08 – niby gra się dobrze… ale podróżowanie w sennym menu utrudnia żywot nawet najbardziej odpornym psychicznie..
R6Vegas2 – krótko i treściwie – gra zwolniła i to sporo ( a co dziwne na początku grania wszystko było ok )
Toribash – hmmm w sumie nie wiem po cholerę o tym piszę – ale zgadnijcie co?! – nie działa :o :D
Race Driver Grid – nie testowałem na XP więc nie mam zbytnio porównania ale szału nie ma – występują widoczne zwolnienia czy zacięcia ( swoją drogą sterowanie w tej grze leży i kwiczy ale to kiedy indziej ;P )
W sumie tylko tyle z gier bo już nawet nie chce mi się instalować.
Co do programów… no cóż… zaskakujące było to że Builder 5 działa i ma się dobrze ( poprzednio miałem problemy z vista i tym programem ). Jedyne co mnie irytuje w viście odnośnie programów to fakt że KMPlayer przejawia dziwne zachowanie podczas oglądania filmów – naglę ni z gruchy ni z pietruchy wyłącza się. Zresztą podobnie bywa z MediaPlayer / ten windołsowy /.
Cóż przez te 5 dni zdążyłem przywyknąć do tego systemu… i teraz sam nie wiem czy kopnąć go w dupę czy nadal z nim coś modować.
W zasadzie naprawdę nie mogę narzekać – jest ładny – dla mnie ma to znaczenie – nie lubię surowych łindołsów po tych ponad 60 aktualizacjach jest nawet stabilny – przez 5 dni ani razu nie wciskałem reseta ( a naprawdę katowałem gnojka w różny sposób :P ) i trzeba przyznać te aktualizacje dużo dają – niestety aby mieć satysfakcję z grania na viście trzeba mieć coś lepszego niż 4 rdzenie od intela 2 karty graficzne (gf8600) i 2gb ramu… przykre ale prawdziwe… Wracam do mojego poczciwego XP ;) może za rok zrobię kolejny test :D zobaczymy…
btw. Jeśli nie grasz w gry na PC… jeśli masz wydajny procek i dużo ramu + średniej klasy kartę graficzną – zainstaluj vistę ;) a nóż Tobie będzie odpowiadać ;) ( aktualnie jestem chyba w stanie stwierdzić że vista przy dobrym piecyku i ze wszystkimi aktualkami naprawdę może być całkiem fajna ;) ( oczywiście znajdą się tacy którzy będą pierdzieć że wygląd to nie wszystko – no i huj że nie wszystko? a huj mnie to boli… mi sie podoba i tyle – jakieś ale? )